youtube: 

Kapitan Stent - wersja koncertowa na rynku w Rzeszowie

To był ostatni kawałek jaki zagraliśmy - jak słychać, nie słyszymy ani siebie nawzajem, ani samych siebie, potykamy się - ale nas widać, czyli to nie wymówki! No ale: boska solówka, boska basówka, perka to królestwo i elektryczne skrzypeczki! I chórek …!